Sergio Pérez podpisał wieloletni kontrakt z Cadillakiem. Pozostanie w stawce co najmniej do 2029 roku

X/Cadillac
Sergio Pérez wrócił do Formuły 1 po rocznej przerwie i nie zawiódł. Meksykanin spisywał się lepiej od Valtteriego Bottasa i stał się liderem nowego zespołu zarówno na torze, jak i poza nim. Cadillac nagrodził jego pracę i wyniki nowym, długoterminowym kontraktem, wiążąc się z Meksykaninem do 2029 roku.
Ulubieniec miejscowych kibiców, Pérez, ma w tym tygodniu napięty harmonogram. Weekend wyścigowy w Meksyku tradycyjnie oznacza dla niego liczne obowiązki marketingowe, a Cadillac zamierza jak najlepiej wykorzystać jego popularność. Najważniejszym punktem jest ogłoszenie przedłużenia kontraktu, który zgodnie z oficjalnym komunikatem będzie obowiązywał co najmniej do końca sezonu 2029.
Pérez w idealnym stylu rozpoczął zatem nowy etap kariery, choć potrzebuje postępów Cadillaca w przyszłym sezonie, by móc przynajmniej włączyć się do walki z zespołami z końca środka stawki. Jego występy po powrocie wzbudziły jednak uznanie. Stał się nawet bohaterem spekulacji na rynku kierowców, gdy pojawiły się doniesienia, że Williams rozważał go jako następcę Carlosa Sainza, gdyby Hiszpan przeszedł do innego zespołu.
Podpisując nowy kontrakt, Pérez potwierdził jednak swoje zaangażowanie w projekt Cadillaca. „Dołączenie do zespołu Cadillac w Formule 1 od samego początku było projektem, w który naprawdę wierzyłem, a przedłużenie współpracy wydaje się naturalną kontynuacją tego rozdziału” – powiedział Pérez po podpisaniu nowej umowy.
„Budowanie zespołu Formuły 1 od podstaw wymaga czasu, nieustannej pracy i cierpliwości, ale postępy, które wspólnie robimy, dają ogromną satysfakcję. Przed nami wciąż mnóstwo pracy i przez najbliższe trzy lata będę w pełni zaangażowany” – kontynuował Meksykanin.
„Chcę podziękować Danowi (Towrissowi), Markowi (Reussowi) i wszystkim w TWG Motorsports oraz General Motors za możliwość dalszego rozwijania tego, co wspólnie rozpoczęliśmy. Każdemu członkowi tego wyjątkowego zespołu – na torze, w USA i w Wielkiej Brytanii – oraz naszym kibicom dziękuję za wsparcie i zaufanie. Nie zawiodę was. Dalej dajmy z siebie wszystko!” – obiecał Pérez.
Głos zabrał również dyrektor generalny zespołu Dan Towriss. „Budowanie konkurencyjnego zespołu w F1 to długofalowy proces, a zapewnienie sobie talentu i zdolności przywódczych Checo daje nam ciągłość i zaangażowanie, których potrzebujemy, by rozwijać się w oparciu o solidne fundamenty zbudowane w naszym pierwszym roku” – powiedział amerykański biznesmen.
„Wspólnie skupiamy się na kolejnym etapie naszej drogi, rozwijaniu zespołu i awansowaniu w stawce” – dodał Towriss.
Podpisaniem nowego kontraktu Pérez uczcił nie tylko swój domowy wyścig, lecz także jubileusz 300. Grand Prix w Formule 1.
Cadillac Formula 1® Team since day one. Staying into the future. https://t.co/u7V1B9qfAs
— Cadillac Formula 1 Team (@Cadillac_F1) October 28, 2026