
- Strona główna
- Zespoły
- Cadillac
Informacje o zespole
- Kraj
- Stany Zjednoczone
- Baza zespołu
- Silverstone, Wielka Brytania
- Pierwszy start
- 2026
Aktualna pozycja w mistrzostwach
- Pozycja
- 11
- Punkty
- 0
Personel zespołu
Brak personelu przypisanego do tego zespołu na ten sezon.
Aktualni kierowcy
O zespole Cadillac
Cadillac wywalczył miejsce w Formule 1 nie dzięki wynikom na torze, lecz ponad dwuletnim staraniom o dołączenie do stawki. Amerykański producent należący do koncernu General Motors ogłosił zamiar startów w mistrzostwach w styczniu 2023 roku, łącząc siły z Andretti Global. Po początkowym odrzuceniu zgłoszenia kierownictwo nad projektem przejęło TWG Motorsports, a w marcu 2025 roku uzyskano ostateczną zgodę na debiut w Formule 1 w kolejnym sezonie. Sergio Pérez i Valtteri Bottas zostali pierwszymi kierowcami Cadillac F1 Team, a funkcję szefa zespołu objął Graeme Lowdon. Do końca 2025 roku zespół skupiał się przede wszystkim na budowie zaplecza technicznego, rozwoju bolidu i tworzeniu podstaw własnego programu silnikowego.
Andretti i Cadillac: początki amerykańskiego projektu Formuły 1
Historia Cadillaca w F1 rozpoczęła się 5 stycznia 2023 roku, kiedy Andretti Global i General Motors ogłosiły wspólny zamiar wejścia do Formuły 1. Projekt pod nazwą Andretti Cadillac zakładał utworzenie nowego amerykańskiego zespołu, który miał dołączyć do dotychczasowych uczestników mistrzostw świata.
Siłą napędową pierwotnego projektu był Michael Andretti, były kierowca Formuły 1 i właściciel odnoszącej sukcesy organizacji wyścigowej Andretti Global. Amerykanin zabiegał o miejsce w mistrzostwach jeszcze przed ogłoszeniem współpracy z General Motors, ale wsparcie dużego producenta znacząco wzmocniło jego kandydaturę.
Cadillac miał zapewnić projektowi zaplecze techniczne i silną markę motoryzacyjną. General Motors dysponowało już bogatym doświadczeniem w amerykańskim sporcie motorowym, a za pośrednictwem Cadillaca rywalizowało także w wyścigach długodystansowych, w tym w Długodystansowych Mistrzostwach Świata i amerykańskiej serii IMSA.
Kolejnym istotnym argumentem przemawiającym na korzyść projektu była rosnąca popularność Formuły 1 w Stanach Zjednoczonych. Kalendarz mistrzostw poszerzono o wyścigi w Miami i Las Vegas, co stworzyło bardziej sprzyjające warunki do wejścia kolejnego amerykańskiego producenta.
Andretti Cadillac od początku napotykał jednak trudności. W Formule 1 rywalizowało dziesięć istniejących zespołów, a dopuszczenie kolejnego uczestnika wymagało spełnienia warunków sportowych, technicznych, finansowych i komercyjnych.
Pierwszy istotny przełom nastąpił 2 października 2023 roku. FIA, organ zarządzający sportem motorowym, ogłosiła, że projekt Andretti Cadillac spełnił jej wymagania i może przejść do kolejnego etapu oceny.
Zgoda FIA nie oznaczała jednak automatycznego pozwolenia na starty w Formule 1. Ostateczna decyzja zależała również od oceny komercyjnej dokonanej przez właściciela praw do mistrzostw.
Formuła 1 odrzuciła zgłoszenie Andretti Cadillac w 2024 roku
Początek 2024 roku przyniósł projektowi poważny cios. 31 stycznia Formuła 1 ogłosiła odrzucenie zgłoszenia Andretti Formula Racing do udziału w mistrzostwach.
Władze Formuły 1 powoływały się przede wszystkim na wątpliwości dotyczące konkurencyjności nowego zespołu i jego zdolności do wniesienia wystarczającej wartości komercyjnej do mistrzostw. Zastrzeżenia obejmowały również koszty powiększenia stawki i potencjalny wpływ na dotychczasowych uczestników.
Decyzja wywołała silną reakcję w amerykańskim środowisku sportów motorowych. Michael Andretti publicznie wyraził rozczarowanie, a jego organizacja kontynuowała przygotowania mimo braku gwarancji miejsca w Formule 1.
Stopniowo zaczęła się jednak zmieniać struktura właścicielska i organizacyjna projektu. Jesienią 2024 roku Michael Andretti wycofał się z bieżącego zarządzania Andretti Global, a coraz większą rolę zaczął odgrywać biznesmen Dan Towriss, który kierował działalnością grupy inwestycyjnej TWG w sportach motorowych.
General Motors pozostało kluczowym partnerem, potwierdzając zainteresowanie stworzeniem własnego fabrycznego programu w Formule 1.
Decydujący przełom nastąpił 25 listopada 2024 roku, kiedy Formuła 1 ogłosiła wstępne porozumienie w sprawie przyjęcia GM/Cadillac jako jedenastego zespołu mistrzostw.
W porównaniu z pierwotną propozycją nowy projekt kładł większy nacisk na rolę General Motors i TWG Motorsports. Ważnym czynnikiem było również zobowiązanie amerykańskiego producenta do opracowania własnej jednostki napędowej.
Istotną rolę w zdobyciu poparcia dla nowego zespołu odegrali prezes General Motors Mark Reuss i biznesmen Dan Towriss. Do struktury organizacyjnej dołączył również Mario Andretti, mistrz świata Formuły 1 z 1978 roku, który zasiadł w radzie nadzorującej projekt.
Pod koniec 2024 roku Cadillac miał więc poparcie władz komercyjnych Formuły 1 i mógł w pełni skupić się na przygotowaniach do wejścia do mistrzostw.
Cadillac uzyskał ostateczną zgodę na wejście do F1 w marcu 2025 roku
Decydujący moment nadszedł 7 marca 2025 roku. FIA i Formuła 1 wspólnie potwierdziły, że zgłoszenie General Motors i TWG Motorsports pomyślnie przeszło wszystkie wymagane procedury zatwierdzające.
Cadillac F1 Team oficjalnie zapewnił sobie miejsce jako jedenasty zespół Formuły 1 od sezonu 2026.
Był to ważny moment dla amerykańskiego przemysłu motoryzacyjnego. Cadillac miał po raz pierwszy wystąpić w mistrzostwach świata Formuły 1 jako samodzielny konstruktor, a General Motors przygotowywało się jednocześnie do opracowania własnych jednostek napędowych.
Cadillac został pierwszym całkowicie nowym zespołem przyjętym do mistrzostw od 2016 roku, kiedy w Formule 1 zadebiutował amerykański Haas. W przeciwieństwie do projektów opartych na zakupie istniejącej ekipy Cadillac budował swoją organizację wyścigową od podstaw.
Oficjalna zgoda pozwoliła zespołowi przyspieszyć rekrutację, rozbudowę zaplecza technicznego i rozwój współpracy z dostawcami.
W maju 2025 roku, podczas weekendu Grand Prix Miami, Cadillac zaprezentował logo i identyfikację wizualną. Była to pierwsza duża publiczna prezentacja nowego zespołu od czasu ostatecznego potwierdzenia jego przyjęcia do mistrzostw.
Amerykański producent nie zamierzał polegać wyłącznie na rozpoznawalności marki. Celem projektu było stworzenie niezależnego technicznie zespołu, który stopniowo zyskałby zdolność do rywalizacji z uznanymi ekipami.
Graeme Lowdon, Nick Chester i kierownictwo techniczne Cadillaca
Budowa nowego zespołu Formuły 1 wymagała doświadczonych specjalistów, którzy rozumieli zarówno zasady funkcjonowania mistrzostw, jak i wymagania związane z rozwojem współczesnych bolidów F1.
Jedną z najważniejszych nominacji było zatrudnienie Graeme’a Lowdona. Brytyjski menedżer został szefem zespołu w grudniu 2024 roku i przejął odpowiedzialność za jego codzienną działalność.
Lowdon miał doświadczenie w tworzeniu nowych zespołów — wcześniej uczestniczył we wprowadzeniu Virgin Racing do Formuły 1 w 2010 roku. Później pełnił również funkcje kierownicze w Marussii i Manorze.
Ważną rolę w tworzeniu Cadillaca odgrywał Dan Towriss, który nadzorował strategiczny kierunek rozwoju projektu i współpracę z General Motors.
W kwestiach technicznych zespół postawił na Nicka Chestera, byłego dyrektora technicznego Renault, który objął analogiczne stanowisko w nowej ekipie. Jego zadaniem była koordynacja rozwoju bolidu i stworzenie sprawnie działającego działu technicznego.
Kolejną doświadczoną postacią był Pat Symonds, który wcześniej pracował dla Benettona, Renault i Williamsa, a także w strukturach technicznych samej Formuły 1. Do projektu Cadillaca dołączył jako główny konsultant do spraw inżynieryjnych.
Cadillac rozpoczął tworzenie zaplecza technicznego po obu stronach Atlantyku. Ważną rolę odgrywała baza w brytyjskim Silverstone, gdzie realizowano część programu rozwoju bolidu i przygotowań ekipy wyścigowej.
Równolegle trwały prace nad nową siedzibą w Fishers w amerykańskim stanie Indiana. Kolejne ośrodki techniczne rozwijano w Charlotte w Karolinie Północnej i Warren w Michigan.
Połączenie europejskiego doświadczenia w Formule 1 z amerykańskim zapleczem technicznym i finansowym stało się jednym z fundamentów projektu.
Ferrari dostarczy Cadillacowi silniki F1, a General Motors rozwija własną jednostkę napędową
Jedną z najważniejszych kwestii stojących przed nowym zespołem był wybór dostawcy silników. Choć General Motors ogłosiło zamiar opracowania własnej jednostki napędowej, wymagało to znacznych inwestycji technicznych i kilku lat prac rozwojowych.
Cadillac zdecydował się więc początkowo na współpracę z Ferrari. W grudniu 2024 roku włoski zespół potwierdził umowę na dostawy jednostek napędowych i skrzyń biegów od sezonu 2026.
Współpraca miała pozwolić amerykańskiej ekipie skupić się na rozwoju własnego bolidu i budowie organizacji wyścigowej bez konieczności natychmiastowego ukończenia własnego silnika.
Równolegle trwały prace nad jednostką napędową General Motors. W tym celu powołano GM Performance Power Units, spółkę joint venture General Motors i TWG Motorsports.
Na czele projektu silnikowego stanął Russ O’Blenes, doświadczony specjalista w dziedzinie rozwoju silników o wysokich osiągach i technologii motoryzacyjnych.
W kwietniu 2025 roku FIA oficjalnie zatwierdziła GM Performance Power Units jako producenta jednostek napędowych Formuły 1, z planowanym rozpoczęciem dostaw w 2029 roku.
Celem Cadillaca było przekształcenie się w pełnoprawny zespół fabryczny, kontrolujący rozwój zarówno bolidu, jak i jednostki napędowej.
Taki model działania jest niezwykle wymagający pod względem technicznym i finansowym. Opracowanie własnej jednostki napędowej może jednak zapewnić producentowi większą niezależność i możliwość dostosowania konstrukcji bolidu do wymagań silnika.
Cadillac kontynuował więc rozwój swojego pierwszego bolidu do końca 2025 roku, wiedząc, że w początkowej fazie będzie korzystał z technologii Ferrari.
Sergio Pérez i Valtteri Bottas: pierwszy skład kierowców Cadillaca w F1
Wybór kierowców był jedną z najważniejszych decyzji personalnych nowego zespołu. Cadillac potrzebował zawodników, którzy nie tylko osiągaliby wyniki, lecz także przekazywali wartościowe uwagi techniczne wspierające rozwój bolidu.
W pierwszych miesiącach 2025 roku z zespołem łączono kilku doświadczonych i młodych kierowców. Kierownictwo Cadillaca ostatecznie zdecydowało się na duet mający za sobą udane występy w czołowych ekipach.
26 sierpnia 2025 roku Cadillac oficjalnie ogłosił podpisanie umów z Sergio Pérezem i Valtterim Bottasem. Obaj zawarli wieloletnie kontrakty, zostając pierwszymi kierowcami w historii amerykańskiego zespołu.
Meksykanin Sergio Pérez miał za sobą wiele lat doświadczenia w Formule 1. Po debiucie w Sauberze, krótkim okresie w McLarenie i udanych sezonach w Force India oraz Racing Point w 2021 roku dołączył do Red Bull Racing.
To właśnie w Red Bullu odniósł największe sukcesy w karierze. Zdobył z tym zespołem pięć ze swoich sześciu zwycięstw w Formule 1, a w 2023 roku zajął drugie miejsce w klasyfikacji kierowców za zespołowym partnerem Maksem Verstappenem.
Po rozczarowującym sezonie 2024 Pérez odszedł z Red Bulla i w sezonie 2025 nie startował w Formule 1.
Valtteri Bottas wniósł równie bogate doświadczenie. Fin zadebiutował w Williamsie w 2013 roku, a na sezon 2017 dołączył do Mercedesa, zostając zespołowym partnerem Lewisa Hamiltona.
W barwach Mercedesa odniósł dziesięć zwycięstw w Grand Prix i pomógł zespołowi zdobyć pięć tytułów mistrza świata konstruktorów. W 2019 i 2020 roku został wicemistrzem świata kierowców.
Po odejściu z Mercedesa startował dla Alfy Romeo i Saubera. Sezon 2025 spędził jako kierowca rezerwowy Mercedesa, a po ogłoszeniu umowy z Cadillakiem przygotowywał się do powrotu do regularnych startów.
W chwili ogłoszenia kontraktów Pérez i Bottas mieli na koncie łącznie 16 zwycięstw w Formule 1 i ponad 500 startów w Grand Prix.
Tak bogate doświadczenie stanowiło istotny atut nowego zespołu. Obaj kierowcy wiedzieli, jak funkcjonują ekipy zdobywające mistrzostwa, jak współpracować z personelem technicznym i czego potrzeba do opracowania konkurencyjnego bolidu.
Cadillac nie zapomniał również o amerykańskich kierowcach. We wrześniu 2025 roku ogłosił zatrudnienie odnoszącego sukcesy w IndyCar Coltona Herty w roli kierowcy testowego.
Herta miał zdobywać doświadczenie za kierownicą bolidów Formuły 1 i poznawać sposób funkcjonowania zespołu, z długoterminowym celem zapewnienia sobie miejsca w podstawowym składzie w mistrzostwach.
Cadillac pod koniec 2025 roku: nowy zespół bez wyników w F1
W przeciwieństwie do uznanych zespołów, takich jak Ferrari, McLaren i Williams, do końca sezonu 2025 Cadillac nie wystartował w żadnym wyścigu mistrzostw świata Formuły 1.
Choć amerykańska marka miała bogatą historię w sportach motorowych, jej sukcesy w wyścigach długodystansowych i innych dyscyplinach nie zaliczały się do wyników w mistrzostwach F1.
Pod koniec 2025 roku Cadillac nie miał więc na koncie żadnych startów w Grand Prix Formuły 1, zwycięstw, miejsc na podium ani tytułów mistrza świata. Debiut w mistrzostwach zaplanowano na sezon 2026.
Rok 2025 upłynął zatem przede wszystkim pod znakiem przygotowań technicznych i organizacyjnych. Zespół kontynuował rozwój bolidu, symulacje, rekrutację i przygotowania procesów produkcyjnych.
Najważniejszym osiągnięciem było uzyskanie ostatecznej zgody na wejście do mistrzostw, co zakończyło ponad dwa lata negocjacji.
Do innych istotnych kroków należały stworzenie doświadczonego kierownictwa z Graeme’em Lowdonem na czele, zatrudnienie specjalistów technicznych Nicka Chestera i Pata Symondsa oraz potwierdzenie składu kierowców: Sergio Péreza i Valtteriego Bottasa.
Cadillac zapewnił sobie także dostawy silników Ferrari i kontynuował rozwój własnej jednostki napędowej General Motors, której wprowadzenie planowano na 2029 rok.
Do końca sezonu 2025 Cadillac przekształcił się z początkowo odrzuconego projektu Andrettiego i General Motors w oficjalnie zatwierdzony zespół Formuły 1. Choć nie miał jeszcze żadnych wyników wyścigowych, zbudował podstawową strukturę organizacyjną niezbędną do wejścia do mistrzostw i położył fundamenty pod nowy rozdział w historii amerykańskiego sportu motorowego.



