Wolff: Antonelli na nowo zdefiniował, co znaczy być mistrzem

X/Mercedes
Kimi Antonelli napisał nowy rozdział w historii Formuły 1. Młody Włoch już w swoim drugim sezonie został najmłodszym mistrzem świata, a jego historia podważyła wiele utartych przekonań na temat kariery w tym sporcie. Zdaniem jego szefa, Toto Wolffa, wpływ Kimiego na F1 będzie ogromny.
Każdy nowy mistrz pozostawia niezatarty ślad w Formule 1. Jak w każdym sporcie, historię Formuły 1 piszą zespoły i kierowcy, których osiągnięcia inspirują później innych do podążania ich śladem. Po ubiegłorocznym triumfie Lando Norrisa i tegorocznym sukcesie Kimiego Antonellego wielu odniosło wrażenie, że nastała era „miłych chłopaków”.
Ani Lando, ani Kimi nie pasują do tradycyjnego wizerunku mistrza, a zdaniem szefa Mercedesa, Toto Wolffa, taki wzorzec odchodzi już do przeszłości. „Takie podejście: zwycięstwo za wszelką cenę, egoizm, oportunizm, bezwzględność dla własnej korzyści. Ten model kierowcy wyścigowego już nie istnieje” – powiedział Austriak w rozmowie ze Sky.
„Mamy nowego mistrza, który reprezentuje takie wartości jak pokora, uczciwość, lojalność i szacunek. Jest sobą. Powinien być wzorem dla wielu innych młodych kierowców w seriach juniorskich” – powiedział Wolff.
Ale na tym nie koniec. Zdaniem Toto od Antonellego powinni uczyć się także uznani i znacznie bardziej doświadczeni kierowcy. „Powinien być wzorem dla tych kilku roszczeniowych kierowców w Formule 1 – tych, którzy bez końca marudzą przez radio, tych, którzy narzekają, tych, którzy się rozbijają” – kontynuował Wolff.
„Spójrzcie na tego 20-letniego chłopaka, a potem zastanówcie się, co możecie zrobić, żeby stać się lepszymi. Takie jest przesłanie do tych dzieciaków. Takich kierowców wyścigowych chciałyby w przyszłości widzieć FIA, Mohammed [Ben Sulayem] i Stefano [Domenicali], takich chciałbym widzieć ja” – powiedział szef Mercedesa.
Jego zdaniem zaczyna się nowa era Formuły 1. Wolff nie wymienił żadnych nazwisk, opisując kierowców „starej szkoły”, i najwyraźniej chciał pozostawić słuchaczom ocenę, kto pasuje do tej kategorii. Austriak wyraził również pogląd, że Antonelli jest prekursorem typu kierowcy, który w przyszłości będzie znacznie częściej spotykany.
„To jest nowoczesna Formuła 1. Kimi reprezentuje nowoczesnego kierowcę Formuły 1 właśnie ze względu na te wartości, a nie tylko swój talent. Talent mają wszyscy. Ale trzeba też być dobrym człowiekiem. Pokazał, że można pokonać wszystkich, będąc dobrym człowiekiem” – powiedział Wolff.




